º º º
Środa Czwartek Piątek
szczegółowa prognoza pogody>>>
Przegrana koszykarzy AZS-u
wtorek, 14 grudnia 2010 09:08
PDF Drukuj Email

Drugoligowi koszykarze AZS-u Politechniki, którzy do samego końca nie wiedzieli, czy na skutek problemów finansowych zagrają z Polonią Przemyśl, ulegli sowim rywalom, podejmując walkę jedynie w ostatniej kwarcie.


Od samego początku na parkiecie lepiej prezentowali się podopieczni Krzysztofa Młota. Poloniści mieli jednak duże obawy przed studentami z Radomia.

Jak się okazało po pierwszych 20 minutach, nie taki diabeł straszny, jak go malują. Goście większość swoich punktów zdobywali spod tablicy, tylko trzykrotnie trafiając zza linii 6,75 m. Z kolei studenci chyba bardziej byli myślami przy tym, co się działo w środku tygodnia, kiedy władze uczelni o połowę zmniejszyły zawodnicze stypendia. Efekt był taki, że AZS w pierwszych 20 minutach trafił zaledwie cztery razy za dwa punkty na 21 prób. Skuteczność zaledwie 19-procentowa mówi wszystko. Oczywiście tak słaba dyspozycja rzutowa gospodarzy znalazła odzwierciedlenie w wyniku, bowiem Polonia prowadziła do przerwy 37:21.

Radomianie zgodnie z zapowiedziami zaczęli grać konsekwentnie i rozpoczęli kwartę od prowadzenia 8:2. Niestety, dalsza jej cześć miała już wyrównany przebieg i na ostatnie 10 minut azetesiacy wychodzili z szesnastopunktową stratą. I właśnie dopiero wtedy miejscowi pokazali prawdziwy charakter, grając agresywnie na całym boisku. Taka postawa spowodowała wiele strat w ekipie przeciwnika i, co najważniejsze, pozwoliła AZS-owi na 120 sekund przed końcem zmniejszyć dystans do zaledwie ośmiu punktów (63:71). Wtedy to Grzegorz Zadęcki zdecydował się na rzut za trzy punkty, a piłka "wylała" się z tablicy. Jak się później okazało, to był kluczowy moment rywalizacji, bowiem gracze z Przemyśla wyprowadzili kontratak i ponownie powiększyli przewagę, utrzymując ją do końca meczu.

AZS Politechnika Radomska - Polonia Przemyśl 68:79 (10:19, 11:18, 19:19, 28:23)

 

Źródło: radom.gazeta.pl

Komentarze (0)

Napisz Komentarz


busy