º º º
Środa Czwartek Piątek
szczegółowa prognoza pogody>>>
Niemiecki rynek pracy silniejszy od amerykańskiego
poniedziałek, 20 grudnia 2010 19:35
PDF Drukuj Email

 

GOSPODARKA

Na ostatnim w tym roku posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku utrzymana została decyzja o wysokości stóp procentowych na poziomie 0-0,25%. W komentarzu po spotkaniu zakomunikowano, iż obecne tempo ożywienia gospodarczego w USA jest wciąż niewystarczające by zredukować poziom bezrobocia. W celu dalszego pobudzania koniunktury FED zamierza nadal realizować program skupu obligacji skarbowych (quantitative easing 2). Łączna kwota przeznaczona na ten cel to 600 mld dolarów, przy czym program ma być wciąż realizowany w tempie 75 mld dolarów miesięcznie. Tak prowadzonej polityce monetarnej towarzyszyć będzie również ekspansywna polityka fiskalna. Pod koniec ubiegłego tygodnia prezydent Barack Obama podpisał pakiet stymulacyjny o wartości 858 mld USD. Tym samym ulgi podatkowe wprowadzone jeszcze za prezydentury Goerge W. Busha zostały przedłużone o kolejne dwa lata. Działania FED’u oraz Białego Domu powinny przyczynić się do poprawy tempa wzrostu gospodarczego w kolejnych latach. Przedłużenie ulg niesie za sobą również negatywne konsekwencje w postaci dalszego zwiększenia amerykańskiego deficytu  budżetowego. Wizja wzrostu zadłużenia nie zachwyciła agencji ratingowej Moody’s. Zapowiedziała ona, że obniży perspektywy ratingu USA do negatywnej, jeżeli pakiet stymulacyjny zostanie przedłużony.

 

Dane makroekonomiczne, które napływały w ubiegłym tygodniu z USA potwierdzają poprawę koniunktury w tej części świata. Główna siła napędowa amerykańskiego PKB – sprzedaż detaliczna - wzrosła w listopadzie o 0,8% miesiąc do miesiąca, co było lepszym wynikiem od wcześniejszych oczekiwań. Produkcja przemysłowa w listopadzie była wyższa o 0,4% niż przed miesiącem, natomiast inflacja CPI wzrosła o 0,1% m/m. Oznacza to, że wzrostowi gospodarczemu w Stanach wciąż towarzyszy bardzo niska presja inflacyjna. Wyraźnie poprawiły się warunki prowadzenia biznesu w rejonie Nowego Jorku. Świadczy o tym wzrost wskaźnika NY Empire State do poziomu +10.6 z wcześniejszych -11.1 punktu. Odczyt powyżej zera wskazuje na rozwój w rejonie nowojorskim. Ożywienie w amerykańskiej gospodarce sygnalizują także wskaźniki wyprzedzające: Composite Leading Indicators (CLI) obliczany przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) jak i Leading Indicators (LEI) obliczany przez The Conference Board.

 

Podczas gdy USA i państwa peryferyjne strefy euro borykają się z problemami wysokiego bezrobocia, liczba osób pozostających bez pracy w Niemczech znajduje się obecnie na najniższych poziomach od 20 lat. Według prognoz Komisji Europejskiej bezrobocie na koniec bieżącego roku wyniesie tam 7,3%, by w 2012 obniżyć się do poziomu 6,3%. Na stosunkowo niskim poziomie pozostaje również prognozowany deficyt budżetu państwa. Według tych samych danych, ma on wynieść w 2010: 3,7%, w 2011 roku: 2,7%, by w 2012 zredukować się do mniej niż 2%. Nie dziwi zatem fakt, że wraz za pozytywnymi danymi rośnie optymizm niemieckich konsumentów, co przekłada się na wzrost popytu krajowego. Poza eksportem, to właśnie popyt wewnętrzny staje się główną siłą napędową gospodarki naszego zachodniego sąsiada. Dobre widoki na przyszłość sprawiają, iż ulega poprawie zaufanie niemieckich przedsiębiorców (wskaźnik IFO), jak również oczekiwania ekspertów finansowych (wskaźnik ZEW). Indeks IFO wzrósł w grudniu do najwyższego poziomu od czasu zjednoczenia Niemiec. Wstępny odczyt wskaźnika PMI dla przemysłu również świadczy o dobrych perspektywach tego sektora w nadchodzących miesiącach. Wskaźnik menagerów logistyki dla przemysłu poszybował do poziomu 60,9 punktów z wcześniejszych 58,1.



Poprawiony ( poniedziałek, 20 grudnia 2010 19:55 )