Lekarze z Radomskiego Szpitala Specjalistycznego po raz pierwszy przeprowadzili zabieg wszczepienia stentgraftu aortalnego. To jedna z nowszych metod leczenia tętniaka aorty, która do tej pory w Radomiu nie była stosowana.
Stentgraft to niewielkie urządzenie, które się wszczepia do światła tętniaka poprzez nakłucie tętnicy w pachwinie. W Polsce pierwszy taki zabieg przeprowadzony był dziesięć lat temu. W Radomiu tętniaka aorty do tej pory leczyło się operacyjnie.
W ubiegłym tygodniu pod okiem prof. Olgierda Rowińskiego (Warszawski Uniwersytet Medyczny) zespół w składzie: lekarze - Andrzej Ostrach, Tomasz Terpiłowski, Arkadiusz Wdowik, Wiesław Matuszewski oraz pielęgniarka Jolanta Kwaśnik przeprowadzili dwa zabiegi wszczepienia stentgraftu aortalnego.
Wszczepienie stentgraftu jest, niestety, bardzo kosztowne. - Stentgraft kosztuje ok. 30 tys. zł i służy do jednorazowego użytku. Do każdego pacjenta musi być dopasowany indywidualnie, można powiedzieć, że jest szyty na miarę - wyjaśnia Ostrach.
Rocznie do Radomskiego Szpitala Specjalistycznego z tętniakiem aorty trafia ok. 30 pacjentów. Do tej pory ci, dla których zwykła operacja byłaby zbyt niebezpieczna, musieli wyjeżdżać na zabiegi do innych miast.
Radomski szpital nie ma dodatkowego dofinansowania z Narodowego Funduszu Zdrowia na wszczepianie stentgraftu. - Wszystko robimy w ramach ogólnego kontraktu, a to, niestety, jest ograniczenie. Przy tym dofinansowaniu, które mamy, możemy taki zabieg przeprowadzać średnio raz w miesiącu - mówi Ostrach.
Źródło: radom.gazeta.pl
Komentarze
 |